O mnie

Rękodzieło Artystyczne Marzena Utzig

Mam na imię Marzena i jestem mamą trzech synów – Jakub 22 lata, Franek 8 lat i Antek 6 lat. Na co dzień jestem bardzo zabieganą osobą i chyba dlatego  pokochałam prace rękodzielnicze, które dają mi  wielką satysfakcję i wyciszenie. Moje „łobuzy” są tak żywotni, że nieraz wieczorem, kiedy zapanuje cisza w domu, odpoczywam i wyciszam się projektując coś nowego, malując, tworząc  lub po prostu nic nie robiąc. Mój mąż bardzo mnie wspiera … zwłaszcza w „nic nie robieniu”. Oczywiście żartuję. Jest nieocenioną pomocą w „papierologii”, której nie znoszę. Ogólnie mówiąc, mam wspaniałą rodzinę, która mnie wspiera we wszystkich moich pomysłach, nawet tych najbardziej zwariowanych.

Wyróżniając się z tłumu akcentujemy swoją indywidualność. Nasz styl wcale nie musi oznaczać dostosowania się do powszechnie panujących trendów. Przedmioty ręcznie wykonane potrafią zwrócić na siebie uwagę i zaznaczyć odrębność ich właściciela, stanowiąc jego własny , indywidualny styl. Jakże ważne jest to w dobie masowych produkcji, powszechnie panujących reklam namawiających nas do kupowania tysiąca takich samych produktów, często bez wyrazu, smaku i polotu.

Projektując  dokładam wszelkich starań, aby tworzone przeze mnie przedmioty zachwyciły nieszablonowymi rozwiązaniami i indywidualną formą. Warto zwrócić uwagę na  techniki wykorzystywane w moim rękodziele artystycznym, które jest zarazem moją pasją. Te unikalne przedmioty podkreślą styl, nadadzą charakter, zaakcentują indywidualność.

 

Nie będziemy musieli  obawiać się tego, że zakupiony produkt okaże się nudny i sztampowy.

Na uwagę zasługuje wykonywana przeze mnie biżuteria, która wykonywana jest w pojedynczych egzemplarzach, jak również odzież, która z pewnością przykuje uwagę niebanalnymi wzorami i formą. Niemniej efektownie prezentują się także ręcznie robione ozdoby dla domu, okazjonalne i te do codziennego użytku, które wykonuję w wielu ciekawych technikach. Technik których uczę w mojej pracowni, jak również w pracowni artystycznej, stworzonej przeze mnie w Domu Kultury, z którym od 2016 roku współpracuję.

Największą jednak z moich pasji jest malarstwo, przy którym zapominam o całym świecie,  w szczególności podczas malowania-„pisania” Ikon. Na temat Ikon mogę opowiadać godzinami, ale najlepiej będzie jeśli zaproszę na pogaduchy na mojego bloga.

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Share on FacebookShare on Google+